Kiedy mój młodszy syn miał dwa lata, picie czegokolwiek było dla niego największą zmorą, a dla mnie prawdziwą udręką. Codziennie starałam się wymyślić nowy sposób, żeby go przekonać do picia wody czy soku, ale on za każdym razem odmawiał. Pewnego popołudnia, po…

